Święty z Kazachstanu

bukowinskWielka radość! W niedzielę o 11, w Karagandyjskiej Katedrze, kard. Angelo Amato, wysłannik Ojca Świętego, w czasie uroczystej Eucharystii, dokonał beatyfikacji sługi Bożego ks. Władysława Bukowińskiego. To bardzo ważny dzień dla Katolików Kazachstanu. Kapłan, którego wielu jeszcze pamięta, którego spotykali osobiście, został włączony w grono świętych. Co to oznacza dla nas?

Przede wszystkim mamy „swojego” Błogosławionego. To taki znak, że PAn Bóg o nas pamięta, chociaż nasze wspólnota nie jest taka duża. Może to takie naiwne się wydawać. Ale to tylko tak w pierwszym momencie. To trochę tak, jakbyśmy byli jeszcze bliżej nieba. On przecież tak wielu chrzciłm, przygotowywał do przyjęcia sakramentów, a teraz można jeszcze przez Jego wstawiennictwo modlić się, prosić o to co nam potrzeba.

Dla kapłanpów pracujących tutaj, to też taki ważny znak. Myślę, że znak nadziei. Nie patrząc na warunki, na to, że wiernych jest o wiele mniej niż w innych chrześcijańskich krajach, On nadaje naszej posłudze sens. Jego życie mówi, że warto szukać ludzi i prowadzić ich do Pana Boga, nie zaważając na warunki, na różne trudności. I na pewno, przez JEgo wstawiennictwo, nie jedno uda nam się wymodlić i uprosić u Pana Boga.

A jakże! Oczywiście, że byłem na beatyfikacji. To takie wydarzenie. Pierwsze takie w całej Centralnej Azji. I jakoś bez problemu wstawałem o 3 w nocy, szybka kawa i w drogę. Jak na Kazachstan nie tak znów daleko, 450 km. O wpół do ósmej już byliśmy na miejscu. A wokół katedry już stało kilka autokarów i samochodów. I co chwila ktoś nowy podjeżdżał. Jeszcze rozmowy, spotkania z tymi, z którymi dawno się nie widziało. A potem już bezpośrednie przygotowanie do Mszy. I tutaj zaskoczenie. Wielu kapłanów. Ja osobiście nie widziałem tylu tutaj w Kzachstanie. Ciężko oczywiście było policzyć, ale myślę, że wszystkich było około 150-200. Ktoś może powiedzieć, to przecież niewiele. Ale proszę mieć na uwadza, że nas wszystkich pracujących w Kazachstanie jest około 70. Oczywiście i kilkunastu biskupów, nasi, ale i goście, chyba przede wszystkim z Polski, także i z Rosji, Niemiec. I wielu wiernych. I potem ta radość, kiedy Kardynał przeczytał posłanie Ojca Świętego o włączenie ks. Bukowińskiego w poczet błogosławionych. Wszyscy zareagowali spontanicznie bijąc brawa.

Po Mszy świętej poczęstunek. Dzielenie się tym radosnym wydarzeniem. To się czuło w powietrzu. Taka atmosfera, że wydarzyło się coś bardzo ważnego. O 15 miał być koncert w katedrze. My zdecydowalismy się jechać powoli do domu. Zaszedłem jeszcze tylko do dolnego kościoła, gdzie w ołtarzu jest sarkofag Błogosławionego. Modlę się i patrzę, a tu ks. Jurek z Karagandy przynosi mszał. I od razu taka myśl „Ja też chcę odprawiać”. I tak się stało. Kiedy w katedrze trwał koncert, my 4 kapłanów, po cichu modliliśmy się przez wstawiennictwo ks. Bukowińskiego, każdy w swojej intencji skrytej w sercu. Pewnie byliśmy pierwszymi księżmi, którzy odprawiają tam Mszę świętą. Taki prezent od niego. Potem nawet inaczej się jechało do domu.

Oczywiście, poniedziałek to był dzień odpoczynku. Rano Msza święta. Różaniec i Adoracja przed Mszą przeszły szybko. Tak tak, Pan Bóg dawał łaskę snu.😉

A dzisiaj goście. W samo południe Msza święta, której przewodniczył ks. bp Stanisław Jamorozek z Przemyśla, mój ojciec duchowny z seminarium. Z nim jeszcze księża: Marian z przemyskiej, Iżi z Czech, ks. Kazimierz z diecezji świdnickiej, księża Daniel i Radosław z radomskiej i ks. Wojciech z Pawłodaru i Lucjan z Astany. Modlitewna atmosfera, taka domowa. Pierwszy raz w Makińsku odprawiałem po polsku. Po Mszy świętej pokazałem moje włości i krótko opowiedziałem o historii parafii. Potem obiad u Sióstr. I jeszcze kilka chwil u mnie na kawie. Bardzo ciekawe spotkanie. A potem oni pojechali dalej na północ – do Oziornego. A ja cóż, dalej odpoczywałem.

I tak powoli wracamy do normalnego życia.

Z Bogiem – o. Tomasz

One response to “Święty z Kazachstanu

  1. 🙂 radością jest czytać tak radosne wiadomości,
    dziękujemy za ponowne „życie” na tej stronce przez nowe wpisy🙂,
    a okazji dzisiejszego Święta Podwyższenia Krzyża Świętego życzymy wielu, wielu błogosławieństw, na każdy dzień.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s