Niedziela w samochodzie

mapDzisiaj spędziłem niedzielę w samochodzie. I pewnie tak będą wyglądać najbliższe niedziele i soboty. Dzisiaj na liczniku przybyło 430 km. Najpierw Aksu do południa, a potem Irtyszyk. Na razie jeszcze z ojcem Ryszardem, który do tej pory obsługiwał te tereny. Trzeba poznać drogę, ludzi i tak dalej. A potem samemu.  Ale dzisiaj już udało mi się samemu, bez podpowiedzi trafić do kaplicy w Aksu. Czyli z pamięcią nie jest źle. Cóż, nie będę się rozpisywać, idę poleżeć, przecież w nocy grają nasi (4 godzin różnicy)!

Pozdrawiam – z Bogiem – o . Tomasz

4 responses to “Niedziela w samochodzie

  1. ♪♪ Stepem Kazachstanu poniósł wiatr,
    wieść o Bożej Matce, o jej łzach,
    nad niedolą dzieci modły wznosi,
    by nam błogosławił -Syna prosi .

    O, Niepokalana ratuj mnie, serce skołatane w dłonie weź ,
    daj nadzieję, miłość i wielką wiarę,
    uczyń nas Maryjo, wiecznym darem. ♪♪

    P.S. 🙂 nasi wygrają!

  2. HHAAAA !!! WYGRALIŚMY!! co za mecz, co za emocje..!

  3. 🙂 sorry, ale aż chce mi się powiedzieć…a nie mówiłam..

  4. WIARA TO PODSTAWA
    Z JEZUSEM WSZYSTKO WYGRAMY
    WSZYSTKO MOŻEMY W TYM, KTÓRY NAS UMACNIA!
    pozdrawiam🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s