fajerwerki_homeZa półtorej godziny, kiedy w Polsce pewnie dopiero będą ludzie rozpoczynać bale czy prywatki sylwestrowe, my w Kazachstanie przywitamy już Nowy Rok. A kiedy w Polsce będą witać Nowy Rok, my tutaj będziemy się już przewracać na drugi bok, bo to będzie już 5 rano. No nie wszyscy pewnie. I nie mam tu na myśli tylko bali. Teraz właśnie jestem w Astanie, słucham jak za oknem wybuchają sztuczne ognie. Ale my, z trójką moich parafian, spędzimy tę noc w sposób szczególny, na adoracji. Tak się złożyło, że tak nam wypadło. Ale to dobrze, bo jest czas, żeby przed Panem Jezusem spokojnie popatrzeć do tyłu i wyciągnąć wnioski na przyszłość. A trochę się działo, jak sami zresztą wiecie…

Na początek podziękowania jeszcze raz za pomoc dla naszego Sanktuarium. I wielkie podziękowania za życzenia Bożonarodzeniowe. I zarazem przeprosiny, ale niestety u nas internet nie działa i nie ma jak odpisać. Ale wszyscy byli w naszych sercach w tę szczególną noc i dzień. A ten wieczór spędziliśmy w Karmelu. Tam spotkało się całe „duchowieństwo” na zaproszenie sióstr Karmelitek, tzn. ks. Adam i ja, siostry Służebniczki i Karmelitki oczywiście. A Przed północą już pierwsza Pasterka w Stepnoje, bo o północy oczywiście w kościele parafialnym. I w tym roku nie próżnowaliśmy w Boże Narodzenie, od razu po sumie pojechaliśmy na cztery wioski, a w następny dzień na pozostałe. Całe szczęście, że zima nie taka sroga w tym roku i śniegu mało, i można przemieszczać się po stepie.

Co poza tym? Wchodzę powoli w atmosferę Kazachstanu po powrocie. Jakoś ciężko trochę, bo było trochę tego wszystkiego w tym  roku i w czasie mojego wyjazdu do Polski też. A może to ten czas zimowy, kiedy misie zapadają w sen? Po kotach to widać, Maurycy przepada gdzieś na noc (łazi po obcych chałupach), a potem cały gdzie śpi, gdzie popadnie (dosłownie), a Marcjanka cały czas w domu i śpi na komputerze ojca Adama, od czasu do czasu włączając go w nocy. Oczywiście my nie śpimy gdzie popadnie, ale atmosfera senna jest. Szczególnie jak rano o 9tej dopiero zaczyna świtać. Za to o 18tej dopiero jest ciemno.

No i na koniec życzę wszystkiego najlepszego na ten Nowy Rok. Niech Nowonarodzony Jezus Wam wszystki błogosławi!

Z Bogiem – o. Tomasz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s