I znów Oziornoje

ImageTym razem w bardzo niespodziewany dla mnie sposób. Oj bardzo niespodziewany. Otóż w poniedziałek dogorywając po drodze powrotnej ze świeceń (dosłownie – przegrzewany mocnym słońcem i chłodzony przez 5 godzin wiatrem z otwartym okien – rano w niedzielę miałem 38, a poniedziałek 39) usłyszałem telefon. Powoli wyciągnąłem rękę spod kołdry, w myślach błogosławiąc tego, kto mi przeszkadza w mych męczarniach, i otwierając jedno oko na wyświetlaczu ujrzałem: Abp Tomasz Peta. Umysł od razu mi się ożywił. Po krótkiej rozmowie, dowiedziałem się, że właśnie są w drodze do Oziornego i czy mamy czas wypić małą kawę. Oczywiście, byliśmy w pełni dyspozycyjni. Aha, jeszcze się okazało, że dzwoniąc, Ojciec Abp widział już Kellerowkę.Szybko wyskoczyłem z łóżka. Proboszcz – o. Mariusz był w kościele. I już za kilka minut dzwonek do drzwi i goście: Arcybiskup, o. Lucjan (nasz ekonom), ojcowie Benedyktyni ze swoimi gośćmi, o . Władim i o. Tomasz. Ja trochę w szoku, a trochę w malignie, błąkałem się pomiędzy pokojem a kuchnia, próbując usadzić gości i zaserwować im coś do picia. Na szczęście Proboszcz wrócił z kościoła i sytuacja została opanowana. Czas biegła na miłej rozmowie, a po kilku chwilach pierwsza grupa zebrała się w dalszą drogę. I tak już prawie zbierając się do wyjścia, Ojciec Biskup pyta Ojca Lucjana: To co, powiemy mu, prawda? Nie wiem czy wtedy gorączka mi skoczyła czy opadła, ale ozy miałem szeroko otwarte. Oczywiście nie powiedzieli od razu….

I tak to, 4 czerwca 2012 r, w szóstą rocznicę moich święceń, dowiedziałem się, że od 24 czerwca zostaję proboszczem w Oziornoje. Tego się nie spodziewałem. Ale przez posłuszeństwo świat został zbawiony. Cóż, jednym słowem kończy się beztroskie życie wikarego. I od razu dowiedziałem się, że 7 czerwca odpust Carycy Mira, a w połowie sierpnia – spotkanie młodzieży z Centralnej Azji. Dlatego od razu proszę o modlitwę. Przede wszystkim na początek o odwagę. Bo to nie wszystko, ale to powoli, nie wszystko na raz. A tutaj znalazłem film o Oziornoje:

Gwiazda Kazachstanu cz I

Gwiazda Kazachstanu cz II

Pozdrawiam

z Bogiem – о. Томаш (настоятель😉 )

2 responses to “I znów Oziornoje

  1. Ania i Andrzej

    Pozdrawiamy Tomku, gratulujemy, pamiętamy i wspieramy !!!

  2. Pan Bóg otwiera przed Tobą o.Tomaszu nowe drzwi. Przyjmij z posłuszeństwem i odwagą to zadanie, które powierzył Ci Pan – On na Ciebie liczy – napewno świetnie dasz sobie radę.
    Niech Pan Bóg Ci błogosławi i obdarza Cię Swoimi łaskami każdego dnia.
    Pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s