W domu!

W piątek 13 kwietnia, po 12 godzinach podróżny, w samo południe, samolotem Lufthansa City line, przyleciałem do Jasionki. Oj, jak dobrze, że mamy tak blisko lotnisko. Dzięki temu, już po niecałej pół godzinie mogłem zajadać się ruskimi pierogami. Oj, jak one smakują po pół roku. Reasumując – jestem w Polsce! Jak tu zielono! Cóż… pewnie do zobaczenia.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s